Artykuł Europejski Tydzień Mobilności: temat dla planety i portfela

W tym roku Europejski Tydzień Mobilności odbywa się w dniach 16-20 września. Po raz pierwszy odbył się on w 2002 roku a inicjatorem była Komisja Europejskiej, która chciała zwrócić uwagę mediów i opinii publicznej na gorący temat zrównoważonego transportu.
z 19 pytań
Anuluj filtr

Nawet miłośnicy życia za kierownicą muszą podejrzewać, że obecny stan ruchu w dużych (i często nie tak dużych) miastach jest trudny do utrzymania. Liczba pojazdów w Europie rośnie z roku na rok, czego nie można powiedzieć o terenach pod dodatkowe ulice, drogi i parkingi. Zbyt często nowe drogi powstają kosztem pieszych i rowerzystów.

Gdzie zmieścić wszystkie samochody?

Jak radzić sobie z rosnącym zapotrzebowaniem na drogi to odwieczny, złożony i wciąż kontrowersyjny temat w wielu europejskich krajach. Konflikt potrzeb, pragnień i obsesji wszystkich zaangażowanych stron wydaje się być grą o sumie zerowej.

A problem narasta na naszych oczach. Na postawie wyliczeń naszych południowych sąsiadów, wirtualny parking, na którym wszystkie czeskie samochody osobowe zatrzymywałyby się obok siebie, zajmowałby powierzchnię prawie 80 kilometrów kwadratowych. Powierzchnia autostrad, dróg, ulic i rzeczywistych parkingów liczona jest na setki kilometrów kwadratowych i rośnie z roku na rok.

To europejski tydzień mobilności, powinien rzucić światło na rozwiązania zagadek transportowych w kontekście ich wpływu na gospodarkę, zdrowie miejskie i środowisko.

Zachowanie ma wpływ na natężenie ruchu

Rosnące powierzchnie struktur transportowych i coraz większy ruch to nie tylko rosnąca liczba pojazdów. Zwiększa się również ruch uliczny za sprawą tych, którzy uciekają przed jego konsekwencjami na odległe przedmieścia i tereny rekreacyjne.

Również pojawienie się dużych centrów handlowych przyczyniło się znacznie bardziej (w niektórych lokalizacjach), do zwiększenia natężenia ruchu niż bezwzględny wzrost liczby samochodów.

Nawet rozwój e-sklepów sprawił, że na ulice pojawiły się nowe samochody kurierskie. Jednocześnie ograniczyło to potrzebę chodzenia do sklepów stacjonarnych na zakupy. Nie chodzi tylko o ilość wyprodukowanych pojazdów, ale również o sposób ich użytkowania.

Ruch uliczny porusza materię, ale decyduje o tym duch

Pewną nadzieją, przynajmniej dla płuc i uszu mieszkańców miast, jest rodząca się elektromobilność. Mimo że drogi w godzinach szczytu będą nadal zatkane, zmniejszy się poziom hałasu, który niszczy zdrowie okolicznych mieszkańców. Nawet jeśli kurier lub tata z rodziny parkuje jednocześnie na chodniku, trawniku i ścieżce rowerowej, to przynajmniej nie będzie przeszkadzał pracującym silnikiem.

Ale dopóki nie będzie możliwe zastąpienie źródeł kopalnych odnawialnymi, zdrowie ludzi wokół dróg będzie nadal niszczone przez emisje z elektrowni węglowych, które będą napędzać samochody elektryczne.

Europejski tydzień mobilności

Technologia komputerowa pomaga również złagodzić wpływ ruchu. Deweloperzy Google wykorzystali sztuczną inteligencję w próbach usprawnienia ruchu na skrzyżowaniach. To nie tylko oszczędność czasu, ale również mniejsza ilość przyspieszeń. To samo Google wprowadza w swoich Mapach nową opcję wyboru trasy w oparciu o zużycie paliwa, będzie to przydatne narzędzie, które może obniżyć koszty paliwa i ilość emisji.

Profesjonalnym dyspozytorom to wszystko niewiele da, ponieważ ich potężne oprogramowanie do optymalizacji tras może już teraz może skutecznie skrócić czas spędzony w drodze i przy dystrybutorach paliwa. W skali globalnej oznacza to zaoszczędzenie ogromnych ilości pieniędzy, energii i zanieczyszczeń, które trafiłyby do atmosfery lub do naszych płuc.