Artykuł Tasha może obsługiwać what3words – co z tego wynika?

What3word to nowy, rewolucyjny system lokalizacyjny. Czy wraz z jego nadejściem zrezygnujemy z używania adresów?
z 14 pytań
Anuluj filtr

Czym jest what3words?

What3words stanowi alternatywę dla systemów geolokalizacji opartych na adresach pocztowych lub współrzędnych geograficznych. Jego autorzy podzielili świat na kwadraty o wymiarach 3×3 metry i nadali każdemu z nich unikalną nazwę składającą się z trzech słów.

W Indiach czy Afryce nie ma euroamerykańskiego standardu adresów pocztowych. Nawet w Polsce sprawdza się on głównie w przypadku budynków o określonym adresie, lecz nawet wówczas bywa mało precyzyjny. Jeśli dostarczamy towar „na targi“ lub „do szóstej bramy walcowni“, odnalezienie celu bywa trudne i może spowodować nieprzyjemne opóźnienie. Nawet wielu kurierów pocztowych nie trafia po raz pierwszy pod adres naszej firmy, często muszą do nas dzwonić, potwierdzać lokalizację i w ten sposób wydłuża się czas dostawy. A czas to pieniądz.

Dlaczego więc nie polegać na współrzędnych geograficznych? Dobry pomysł, jeśli nie trzeba ich przepisywać z telefonu na papier, a potem wstukiwać do GPS. Dla ucha i oka kierowcy kod bielizna.kubek.fornir jest z pewnością bardziej zrozumiały niż nic nieznaczący zlepek liczb 49.456703, 18.014904. Ustne przekazywanie współrzędnych geograficznych jest po prostu niepraktyczne. System w3w powstał, aby to zmienić.

Przydaje się on nie tylko w logistyce ale także podczas niesienia pomocy humanitarnej czy w sytuacjach wymagających interwencji służb ratowniczych. Kiedy kapitan tonącego na morzu statku chce podać swoją dokładną pozycję przez radio, bezbłędne podyktowanie współrzędnych GPS może być niemożliwe. Lokalizacją za pomocą w3w można się łatwo podzielić zarówno w sytuacjach awaryjnych jak i w codziennych na przykład z rodziną i przyjaciółmi.

Jak działa what3words?

Zasada działania what3words jest prosta. Twórcy pokryli świat wyimaginowaną siecią kwadratów o boku trzech metrów i do każdego z nich przypisali unikalną kombinację trzech słów oddzielonych kropkami. Klienci mogą używać swojego ojczystego języka lub języka kraju, w którym się znajdują. Aby uniknąć pomyłek, pomiędzy wersjami językowymi nie ma podziału na słowa. Po znalezieniu adresu w jednym języku można zmienić język i odkryć adres składający się z trzech słów dla tego samego kwadratu o wymiarach 3m x 3m w innym języku. Kody działają obecnie w języku angielskim i kilku innych językach, w tym polskim.

Spośród słów wyklucza się te, które są trudne do zrozumienia, wulgarne, lub które brzmią identycznie w różnych językach. Programiści zadbali również o to, aby podobne kombinacje słów nie występowały blisko siebie. Sprawdzenie poprawności interpretacji kodu jest wtedy łatwe.

Nawet w przypadku drobnych literówek i błędnych wpisów, podpowiedź wskaże nam prawidłową lokalizację.

Na stronie map.what3words.com lub w jednej z aplikacji mobilnych można łatwo konwertować adresy i współrzędne geograficzne na kody w3w i odwrotnie. Po wprowadzeniu kodu złożonego z trzech słów za jednym kliknięciem możemy przejść do zapamiętanego miejsca. Dostępny jest również interfejs API umożliwiający implementację what3words we własnych programach i sklepach internetowych.